Jesteś tutaj > Strona główna > Dokument

Program

Autor/Źródło

Monika Więckowska

Instytucja

Szkoła Podstawowa nr 5

Ocena dokumentu:

Przedmiot (etap edukacyjny)

Historia i społeczeństwo (przedmiot uzupełniający) (Szkoła ponadgimnazjaln)

Obszar edukacyjny

Edukacja historyczna i obywatelska (historia i społeczeństwo, historia, wiedza o społeczeństwie, historia i społeczeństwo (przedmiot uzupełniający), podstawy przedsiębiorczości, ekonomia w praktyce, wychowanie do życia w rodzinie, etyka, filozofia)

Relacja z działań w ramach projektu ze Szkoły Podstawowej w Ziminie

Cały projekt realizowany  jest dzięki  pomysłowi  pani  Moniki.  Pani  zaproponowała nam,  abyśmy na kółku humanistycznym poznali zabytki naszej gminy. Wydawało się nam to ciekawe  i  dlatego postanowiliśmy, że zgłębimy wiedzę na ten temat.  Nasze działania rozpoczęliśmy od  wytypowania zabytków. Wybór nasz  padł m.in. na:

Ø  pałac w Śródce

Ø  kościół  i cmentarz choleryczny  w Krerowie

Ø  sanktuarium  w Tulcach

Jako, że mieszkam w Śródce, postanowiłem dowiedzieć się czegoś na temat  podupadłego już pałacyku. W tym celu postanowiłem, że udam się do mojej babci i zadam jej kilka pytań. Babcia przez wiele lat mieszkała w tym obiekcie i spędziła tam szczęśliwe dzieciństwo. Dowiedziałem się, że pałac pochodzi z   XIX w. Kiedy mieszkała tam babcia, obiekt ten był miejscem spotkań miejscowej ludności. W sali telewizyjnej odbywały się seanse filmowe i kinowe.  Nielada atrakcją były  pokazy cyrkowe, które skupiały okoliczne dzieci. Były one też dużym wyzwaniem dla kobiet, bowiem one przygotowywały poczęstunek dla cyrkowców. W pałacu organizowano zebrania wiejskie, dożynki a także akademie szkolne. Babcia wspomina też, jak bardzo denerwowała się przed deklamacją wiersza Władysława Broniewskiego  pt. ,,Bagnet na broń” z okazji DNIA WOJSKA POLSKIEGO. Pałac oraz otaczający go teren były świetnym placem zabaw. Możliwość  kryjówek była bowiem nieskończona. Przy zabudowaniach znajdowała się studnia  z pitną wodą, z której korzystali niemal wszyscy mieszkańcy wsi. Przy studni opowiadano różne ciekawe historie i anegdoty  z życia codziennego.

Bardzo dziękujemy Pani, która mieszka w  obiekcie za to, że pozwoliła koledze - Bartkowi wykonać kilka zdjęć.  Kolega wspominał, że przeszedł go dreszcz emocji, gdy wszedł do piwnicy pełnej tajemniczych zakamarków i pajęczyn.

            Kolejnym etapem było zebranie informacji na temat kościoła i cmentarza cholerycznego w Krerowie. W tym celu poprosiłem o kilka słów księdza Stanisława Kaczmarka - 12 letniego proboszcza tamtejszej parafii. Okazuje się, że kościół przy tym miejscu zbudowano w XVI w. Później został spalony przez Niemców. Remont budynku trwał do drugiej połowy XX w. Na cmentarzu przykościelnym leżą zasłużeni ludzie. Oprócz tego cmentarza w Krerowie istnieje jeszcze cmentarz choleryczny. Dowiedzieliśmy się, że została pochowana tam cała wioska, a ocalała tylko jedna dziewczynka, o której krążą już legendy, ale to historia osobna, którą przedstawimy podczas prezentacji z udziałem Pana Wójta, mediów i sołtysów okolicznych wsi należących naszej gminy. Ks. Proboszcz z pomocą wiernych parafian podejmuje próby odnowy tego miejsca spoczynku i modlitwy. My też, jako społeczność szkolna, w Dniu Zmarłych pamiętamy o tym miejscu.

Następnie zaczęliśmy szukać informacji o  sanktuarium pw.  Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Tulcach. Tym razem postanowiłem ,,poszperać” w Internecie.  Kościół murowany powstał w  XIII w. Dalej z historii kościoła odczytać można że:

 ,, W 1784 roku rozbudowano kościół, przedłużając nawę i dobudowując wieżę, ostateczny kształt nadając mu na początku XX wieku, dobudowując zakrystię i kruchtę. Kościół tulecki jest jednonawowy, z niższym i węższym prezbiterium na planie kwadratowym, określany obecnie jako późnoromański, orientowany, zbudowany z cegły w układzie wenejskim. Barokowa jest część nawy, podobnie jak hełm niewysokiej wieży na dachu nawy od zachodu.   W 1912 roku została zbudowana kaplica cmentarna.” 

Warto też wspomnieć, że z historią kościoła wiąże się cud przy źródełku w Tulcach… być kryje on historię domniemanego ocalenia w drodze z Poznania do Krakowa, jaką miał odbyć król - Władysław Jagiełło, jadąc przez Tulce, ale o tym piszę kronikarz Polski – Jan Długosz. Zachęcamy do lektury!

             Końcowym efektem naszych poszukiwań było wykonanie makiety prezentującej zabytki, projekty okładek do książek-mini przewodników po okolicy, prezentacji multimedialnej nt. cmentarza cholerycznego oraz własnoręczne wykonanie mapy-trasy wędrówki śladem zapominanych miejsc w gminie Kleszczewo. Tą częścią zajęły się fantastycznie dziewczynki z kółka humanistycznego. One również zaprojektowały zaproszenia na publiczne podsumowanie naszego projektu.

Nie sposób opisać wszystkie nasze działania. Włożyliśmy ogrom czasu i pracy. Wybraliśmy tylko kilka zabytków, a przecież na naszym terenie jest ich więcej…

Cudze chwalicie, swego nie znacie...- mówi przysłowie. To prawda, mamy na terenie gminy wiele zabytków, od średniowiecza poczynając, a jeżdzimy w dalekie kraje.... Po co?

 

Kacper Ignaszak, kl. 6    

  

            

Pliki do pobrania
Mapa